Exlibris

Kubuś Puchatek - ulubieniec milionów dzieci na całym świecie obchodził 85 urodziny!

Ten, jakże wiekowy Miś, nadal budzi wśród dzieci wiele radości i uśmiechów na twarzy. Jego niezwykły jubileusz rozpoczęliśmy od przypomnienia historii, w której po raz pierwszy pojawił się on na kartach literatury.

Postać niedźwiadka wyszła spod pióra urodzonego w 1882 r. Alana Alexandra Milne'a. Na pierwsze urodziny swojego synka, Christophera Robina, Milne kupił w luksusowym sklepie Harrods'a pluszowego misia. Krzyś, jego miś oraz przyjaciele - zwierzaki, oglądane wspólnie w londyńskim ogrodzie zoologicznym - stały się wkrótce literackimi postaciami zamieszkującymi Stumilowy Las.

W październiku 1926 roku ukazała się powieść dla dzieci Kubuś Puchatek, a dwa lata później - Chatka Puchatka. Jeszcze za życia Milne'a, który zmarł 31 stycznia 1956 r., przygody małego misia i jego przyjaciół zostały przetłumaczone na 12 języków i sprzedane w 7 milionach egzemplarzy. Mimo tak szacownego wieku miś o "małym rozumku", który bawi i zaskakuje powiedzonkami, wciąż robi zawrotną karierę.

Każde dziecko, mimo że zna przyjaciół oraz przygody tego przesympatycznego misia, nadal chętnie słucha opowieści ze Stumilowego Lasu. Urodzinowe przyjecie było więc doskonałą okazją do odczytania kilku historii mówiących o losach Kubusiowej drużyny. Zdobyta w ten sposób wiedza przydała się podczas odgadywania zagadek, które trzeba przyznać, nie sprawiły dzieciom najmniejszych trudności. Wszyscy bezbłędnie rozpoznali mieszkańców Stumilowego Lasu, potrafili nawet z zamkniętymi oczami narysować ich portrety (choć nieraz zgodność z oryginałem była zaskakująca). Nadmuchiwanie urodzinowych baloników także nie sprawiło dzieciom większych kłopotów, zwłaszcza że niektóre były dość oporne. Ponieważ zabawa ta wyczerpała z lekka pokłady dziecięcej siły i energii, wszyscy zebrani udali się na ognisko. Nie piekliśmy jednak kiełbasek lecz. ziemniaki, jak przystało na prawdziwe święto pieczonego ziemniaka. Nieco posileni (i umorusani) rozegraliśmy "bitwę o króla" - zabawę polegającą na zbijaniu klocków przeciwnika chroniących króla - w naszym wypadku - króla Kubusia Puchatka I. Po rozgrywkach wróciliśmy do sali, gdzie czekała na nas prawdziwa niespodzianka - kubusiowe "małe co nieco"! Czymże byłyby bowiem urodziny bez tortu i świeczek! Nasz pluszowy solenizant poradził sobie z ich zdmuchnięciem wprost rewelacyjnie - wszak miał tylu wiernych pomocników. Po uroczystym i gromkim "Sto Lat" oraz urodzinowych życzeniach przyszedł czas na słodki tort owocowy - i tym razem Kubuś chętnie podzielił się z nami!

Tak oto w miłej i sympatycznej atmosferze nasi najmłodsi czytelnicy obchodzili 85 rodziny Kubusia Puchatka. Organizatorem urodzin niezwykłego misia była Gminna Biblioteka Publiczna wraz z Gminnym Centrum Kultury oraz Świetlicą Środowiskową.

Mariola Smal





Copyright 2007-2013 VRC PROMOTION

Poprawny CSS!